Witam wszystkich. Przymierzam się do zrobienia stabilnego punktu relaksu w ogrodzie i szukam sprawdzonego rozwiązania na lata. Mam już wypatrzone konkretne miejsce między ścianą garażu a solidnym słupkiem od zadaszenia. Pytanie dotyczy samego wyboru materiału i osprzętu. Zależy mi na czymś, co przetrwa letnie ulewy i nie straci koloru po dwóch miesiącach wiszenia na pełnym słońcu. Zauważyłem, że nowoczesne
hamaki są robione z mocnych włókien syntetycznych łączonych z bawełną, co ma niby dawać trwałość i komfort. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z takimi hybrydowymi tkaninami? Chodzi mi też o same zawieszenia – lepiej sprawdzą się grube liny syntetyczne z karabińczykami, czy może pasy montażowe, które nie niszczą kory, jeśli kiedyś postanowię przewiesić całość na drzewo? Chętnie poznam Wasze spostrzeżenia dotyczące trwałości poszczególnych rozwiązań technicznych.