16.09.2025, 16:59
Po złamaniu nogi dostałem skierowanie i zaczęła się moja przygoda z tym, jak działa rehabilitacja na NFZ. Początkowo obawiałem się, że czeka mnie wielomiesięczna kolejka, ale o dziwo udało się dostać termin po dwóch tygodniach. Zabiegi były prowadzone profesjonalnie, a fizjoterapeuci naprawdę starali się pomóc. Ciekaw jestem, czy inni też mieli tak pozytywne doświadczenia w ramach publicznej opieki zdrowotnej.